Rolnictwo miejskie

W dzisiejszych czasach ludność miast stanowi ogromną część populacji. Nic dziwnego, że ekolodzy starają się zrobić wszystko, by jak najlepiej to wykorzystać. Tradycyjnych wiejskich gospodarstw jest coraz mniej głównie przez to, że duża część wiejskiej ludności emigruje do miast. Jeśli ludzie mogą się przenosić czemu nie mogłyby tego robić gospodarstwa? A co powiecie na prawdziwą miejską farmę?

Dużą część miast stanowi beton, który po prostu nie sprzyja zakładaniu ogródków, czy gospodarstw. Jednak nawet przy domach położonych blisko centrum znajduje się zwykle kawałek zieleni, na której można posadzić warzywa lub drzewka owocowe. Za kilkadziesiąt lat tylko 20% ludności będzie mieszkać na wsi. Taka część nie będzie w stanie wyżywić siebie i mieszkańców miast. Wówczas jedynym rozwiązaniem będzie stworzenie miejskich gospodarstw, które umożliwią uprawę warzyw i owoców, a nawet hodowlę zwierząt.

Ciekawym rozwiązaniem w przypadku miast jest prowadzenie ogródków na dachu. Sprawia to, że przestrzeń jest niezwykle mądrze wykorzystana. Rośliny mają dzięki temu także sprzyjające warunki, ponieważ na dachach wysokich budynków nie są tak bardzo narażone na zanieczyszczenia. Wówczas mieszkańcy mogliby mieć wydzielone ogródki, w których każdy uprawiałby to na co ma ochotę. Mógłby także istnieć jeden wspólny ogród, o którym dbaliby wszyscy mieszkańcy danego budynku. Płaskie dachy wieżowców to zwykle niezagospodarowane tereny, które kryją w sobie duży potencjał. Wprowadzenie na nie upraw z pewnością przyniosłoby wiele korzyści mieszkańcom miejskich aglomeracji.

W miastach z powodzeniem można także zakładać farmy wertykalne, które już dziś stają się częścią dużych miast. Rośliny na tego typu uprawach rosną w pionie, co pozwala zaoszczędzić sporo miejsca. Na niewielkiej przestrzeni może rosnąć naprawdę dużo roślin. Przykładem państwa, które już dziś stawia na nowoczesne miejskie farmy jest Singapur. Charakteryzuje się on wysokimi budynkami, które sprzyjają zakładaniu farm wertykalnych. Stworzenie tego typu upraw w wysokich budynkach na terenie miasta poniosłoby ze sobą wiele korzyści. Żywności uzyskanej w ten sposób nie trzeba by było daleko transportować, ponieważ zaopatrywane w nią byłyby sklepy na terenie miasta. Dzięki temu warzywa i owoce byłyby świeże. Z pewnością takie działanie miałoby pozytywny wpływ na ceny żywności. Wówczas odeszłyby od nich koszty transportu, dzięki czemu warzywa i owoce mogłyby być tańsze. Dobrym pomysłem, do którego przekonują ekolodzy jest wykorzystanie niezagospodarowanych budynków i stworzenie w nich farm wertykalnych. Dzięki temu miasta stałyby się bardziej samowystarczalne pod względem żywieniowym. Możliwe, że za kilka lat będzie to jedyne rozwiązanie, by zlikwidować problem malejącej liczby wieloareałowych gospodarstw wiejskich.

Jeśli mieszkańcy miast chcą zapewnić sobie stabilną sytuację powinni wziąć sprawy w swoje ręce. Miejskie farmy to także ciekawe rozwiązanie dla deweloperów, którzy mogliby zakładać je na dachach budynków i zachęcać do kupowania mieszkań wielbicieli ekologii.

Add Comment